piątek, 13 lutego 2015

Moja edycja Daily Vloga


Prosicie mnie cały czas o kolejne Daily Vlogi, bo tęsknicie za Lilli i chcecie widzieć, jak się zmienia, co porabia. Ze względu na mój stan ( pewnie wiecie, że jestem w ciąży ), nie jest mi już tak łatwo jak wcześniej je kręcić, więc proszę Was nie wysyłajcie mi prywatnych wiadomości typu - Kiedy kolejny Daily Vlog?, bo sama nie wiem i nie będę odpisywać na tego typu wiadomości.

A teraz w skrócie opisze jak wygląda edycja takiego filmu.

Po całym dniu nagrywania filmików uzbierało ich się ponad 40 :O, wszystkie muszę obejrzeć i zadecydować co się nadaje, a co usunąć. Następnie edytować każdy osobno - skrócić, przyspieszyć, wyciąć. W pierwszej wersji obecny film, który Wam pokazuje trwał prawie 50 minut, więc znowu coś muszę skrócić, bo 50 minut to zdecydowanie za długo. Udaje się go skrócić do 30 minut :D


 Przyszedł czas aby dodać jakąś muzykę, więc najpierw trzeba ją wybrać hmmm, musi być miła dla ucha, żeby fajnie się oglądało film. I tak po ok.2 wieczorach ( mogę edytować tylko wtedy jak Lilli już śpi ) czyli jakiś 5 godzinach, przyszedł czas na zapisanie filmu.



Czekam więc 10 godzin aż się film zapisze, następnie go oglądam czy wszystko ok  ( często coś muszę jeszcze edytować i znowu czekać 10 godzin :( ), dodaje na YT i tam też muszę poczekać aż się załaduje.
Po jakiś 3-4 dniach ( wieczorach ) pracy udaje się dodać film na YouTube i tak oto wygląda efekt końcowy. Miłego oglądania xx





4 komentarze:

  1. Uwielbiam oglądać waszze filmiki są świetne. Choć mam dopiero 12 lat naprawde wole takie filmmy niż jakiieeś gupootyy. Pozdrawiam i wielkii sszzacunek za takie pooświięcenie na ffilmy. :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. wielki ukłon! biegająca po domu Lilli + Randi, do tego ciąża, dom, zakupy, jak Ty na to wszystko znajdujesz czas?? ja mam jednego szkraba a czasem brak czasu na ugotowanie obiadu

    OdpowiedzUsuń