wtorek, 30 września 2014

Makijaż permanentny brwi

Witam Was serdecznie
Długo się zastanawiałam nad makijażem permanentnym brwi i stało się zrobiłam to!!!
Moje brwi bez henny, kredki czy cienia były strasznie.....wyglądałam jak dziewczynka z podstawówki ( choć teraz nawet w podstawówce mają zrobione brwi - regulacja, jakiś cień ;) wow )


Moje brwi są mega krzywe, ciężko je było skorygować, ale kosmetyczka stanęła na wysokości zadania i dała radę z czego jestem bardzo zadowolona ;) Przed zabiegiem brwi zostały znieczulone kremem Emla ( używałam go również gdy robiłam tatuaż ). Zaczęła szkicować kształt brwi, oj trochę pracy z tym było. Wybrałam metodę piórkową, do typu mojej cery, włosów i oczu uważam, że była najlepsza - efekt - NATURALNY WYGLĄD.



 








I zaczęło się...pierwsze kreski.




 Tak wyglądały brwi po zabiegu.


A tak po ponad tygodniu. Strupki po około 4 dniu zaczęły schodzić. Kolor dużo jaśniejszy, jak dla mnie idealny, wygląda bardzo naturalnie.



 Wybierając salon kosmetyczny zobaczcie wcześniej pracę kosmetyczek!!! Najlepiej jakbyście widziały dziewczyny, które robiły sobie tam brwi/kreski/usta ( wiadomo, każdy ma inny rodzaj skóry i inaczej pigment się wypłukuje ), ale żywy model to najlepszy model. Pamiętajcie NIE OCENIAJCIE KSIĄŻKI PO OKŁADCE salon może wyglądać jak z bajki i być mega wyposażony, ale jak kosmetyczka kiepska to i efekt kiepski. Ja robiłam w "najlepszym salonie w moim mieście" górna kreskę rok temu, wydałam prawie tyle samo pieniędzy co za brwi i co widać ja? Obiecano mi, że będzie gruba, a patrząc teraz w lustro widzę jedynie zewnetrzną część kreski ;/

Jestem bardzo zadowolona, jeszcze będą dwie poprawki - uzupełnienie ( które było w cenie ).
Nareszcie mam fajne brwi po przebudzeniu się #happy #face.

Doriska
with love xx





sobota, 27 września 2014

Wrześniowa wyprzedaż w NEXT

Cześć zakupoholicy :)
Next jak dla mnie jest najlepszym sklepem z ubraniami dla dzieci pod względem design oraz jakości.
Nie ważne ze Lil obudziła sie o 2:30 i do 5 na zmianę z mężem śpiewaliśmy jej kołysanki i kizialiśmy po główce, rącze czy pleckach na wyprzedaż do Next trzeba było iść :D
Pobudka 7:30 ( Next otwarty od 7 ), szybki make up, spacerek z Randi przy okazji śniadanko ( kanapka w ręku ) i 8:10 byłam juz w Next. Pierwsze wrażenie o matko ile ludzi :O lece na dział dziecięcy.


Zdjęcie zrobione z przyczajki na dziale chłopięcym....chwilowo małe zainteresowanie.


Zaczynam zakupowe szaleństwo. Podejście nr 1.
Lilli będzie "śpiącą królewną"


A tu takie słodziaki.


Trochę mi było ciężko....idąc do kasy zastanawiałam się ile wydam....


Karta trochę się zgrzała ;)


Zakupy w aucie :D Podejście nr 2.
Szkoda, że dla Lil nie było fajnych bucików.....Kumpele będą zadowolone. 


Drugie podejście do kasy, tym razem karta paruje, ale daje radę....Kończę zakupowe szaleństwo w Next.


W domu na spokojnie przejrzę ciuszki, pewnie coś oddam bo nie tylko dla siebie kupowałam. Oczywiście już niedługo filmik z wyprzedaży w Next.
Milutkiego dnia kochani u nas słonecznie dziś......na spacerek idziemy obowiazkowo xx

piątek, 26 września 2014

Koteczek

Jak większość z Was wie mamy w domu psa ( Randi ), dla Lilli jest to normalne. Dlatego postanowiła znaleść sobie nowego przyjaciela - kotka. Po wyjściu na dwór mama nie ma życia bo tylko kotek i kotek.....bardzo lubię gdy Randi jest w pobliżu :D